Forum Forum - www.szalency.de Strona Główna Forum - www.szalency.de
Trza sie ino zarejestrowac, nic nie kosztuje i nie boli
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kopia Obrazu Matki Boze Kodeynske z Bojanowa

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum - www.szalency.de Strona Główna -> Bojanów
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BOJAN




Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 1207
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bojanow / Kriegsbach

PostWysłany: Sob 7:24, 05 Kwi 2008    Temat postu: Kopia Obrazu Matki Boze Kodeynske z Bojanowa

Kopia Obrazu Matki Boze Kodeynske z Bojanowa

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BOJAN




Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 1207
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bojanow / Kriegsbach

PostWysłany: Sob 7:25, 05 Kwi 2008    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Modlitwa do Matki Boske Kodeynske z Bojanowa

Matko Bosko - Kodeynsko
kieros szla z krolem polskim na Odsiecz wiedynsko

Ty prziszlas krolowi polskymu ku pomocy
Ty obronilas nas od potynznych nieprzyjaciol mocy

Ty Matko z Kodeynia
prziszlas do nas jako Votum dzienkczynieynia

Tobie czesc i chwala
zes u nas w Bojanowie pozostala

Imje Twoje pod Niebiosa wyslawjomy
i z calego serca Cie pozdrowjomy

Przed oblicza Twoje uklynkomy
wez rodziny nasze w swojom opieka

O to Cie blagomy !


[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BOJAN dnia Sob 7:28, 05 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BOJAN




Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 1207
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bojanow / Kriegsbach

PostWysłany: Sob 7:35, 05 Kwi 2008    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]



Legenda - Obraz Matki Boskiej Kodenskiej w Bojanowie


Bylo to roku panskiego 1683-go.Na wschodzie powstawalo potezne imperium Osmanskie , ktore stawalo sie zagrozeniem dla calej Europy. W obawie zagrozenia tureckim najazdem cesarz austriacki Leopold I zawarl 1.04.1683 roku z krolem polskim Janem III Sobieskim przymjerze skierowane przeciwko Turcji. W tym samym miesiacu armia turecka pod wladza Wielkiego Kary Mustafy zaatakowala Austrie.Planami wodza tureckiego bylo zajac cale cesarstwo wraz z jego stolica Wiedniem. Skad ruszyc na podboj reszty chrzescianskiej Europy.
15.07.1683 roku armia Wielkiego Wezyra Kary Mustafy Paszy liczaca ok. 90-140 tys. oblegla Wieden. Zolnierze cesarscy dowodzeni przez hrabiego Starhemberga dzielnie bronili swojej cesarskiej stolicy jednak obawjajac sie przegranej Leopold I jak i papierz Innocenty XI poprosili wladcow Europy miedzy innymi krola polskiego Jana III Sobieskiego o pomoc

"Krolu ratuj Europe "

Ratuj Europe - znaczylo wtedy to samo , co ratuj chrzescianstwo.
Krol polski Sobieski byl osoba bardzo wierzaca i pobozna. Wysluchal prosby papierza Innocentego XI i na mocy swietego przymierza wyruszyl 29.07.1683 roku z Krakowa w kierunku Wiednia.Zabierajac ze soba 27 tys. wojsk koronnych , w tym 25 choragwi husarii.Armia Sobieskiego byla bardzo dobrze przygotowana, a choragwie husarii byly jedne z najnowoczesniejszych formacji wojska w tamtych czasach.Trasa marszu wojsk krolewskich prowadzila przez Slask , Morawy i Czechy.
Jan III Sobieski wraz ze swoja umilowana zona Maria Kazimiera przemierzal przez takie slaskie miasta Myslowice , Bytom , Piekary Slaskie gdzie uczestniczyl we mszy swietej przed cudownym Obrazem Matki Boskiej dalej przez Tarnowskie Gory ( tutaj jednak musial sie pozegnac ze swoja Marysienka ) w kierunku na Gliwice , Rudy , Raciborz.
Raciborzanie z wielkim zainteresowaniem oczekiwali krola, wjezdzajac do miasta tutejsi ludzie serdecznie powitali Sobieskiego wraz z jego armia. Polski monarcha spedzil kilka godzin w raciborskim zamku. Przed obiadem na ktory zostal zaproszony krol przez hrabiego Opperdorfa , zagral partyjke lombra z trzema damami.Owa partyjka nie przyniosla krolowi szczescia. Jedna z dam jak pisal pozniej krol w liscie do swojej Marysienki " najstarsza i najszpetniejsza " ograla go.
Po obiedzie krol Sobieski nawiedzil mala kapliczke Bozego Grobu stojaca niedaleko zamku , nastepnie udal sie do kosciola swietego Ducha gdzie modlil sie przy sarkofagu swietobliwej Ofki Piastowny , stamtad przez rynek do glownego kosciola w miescie pod wezwaniem Wniebowziecia Najswietszej Mari Panny , a nastepnie udal sie jeszcze do kosciola Matki Bozej.Gdzie modlil sie przed wizerunkiem Cudownej Matki Boskiej raciborskiej.
Po wizycie w Raciborzu Jan III Sobieski wyruszyl w dalsza droge w kierunku Moraw.Na Opawe.24.08.1683 roku byl dniem bardzo upalnym.W godzinach popoludniowych Tabor wojska Jana III Sobieskiego zblizal sie w strone Bojanowa.Droga prowadzaca wsrod pol byla piaszczysta . Ciezkie obladowane wozy ugrzezala , z pod kopyt koni wznosil sie pyl. Zmeczone droga i upalem wojsko powoli zblizalo sie do wsi. Ludzie bojanowscy pracujacy w pocie czola przy zniwach przerywali prace i z szacunkiem uklaniajac sie witali polskiego monarchy.Wjezdzajac do wsi krol zastal lad i porzadek , a okolica byla tak urocza , ze krol postanowil spedzic tu noc.Tabor Sobieskiego zaczymal sie na lakach miedzy Bojanowem a Borucinem nad brzegiem rzeki Cyny.Zolnierze napoili swoje konie , po czym wzieli sie do rozbijania namiotow. Kiedy juz oboz zostal rozbity Jan III Sobieski postanowil jeszcze podziekowac Matce Bozej . Udal sie do malej drewnianej przydroznej kapliczki pod wezwaniem Wniebowziecia Najswietszej Mari Panny. Wokol tej kapliczki rosly urocze lipy , a na jednej z nich zawieszony byl dzwon, ktory oznajmial ludzia bojanowskim czas modlitwy.
Monarcha polski wchodzac do kaplicy przykleknol , zdjol pokrycie glowy.Zegnajac sie pogromil gleboko w modlitwie.Promienie zachodzacego slonca przebijaly sie przez niewielkie okienko kaplicy. Wieczor byl bardzo spokojny , po lakach chodzil bocian szukajacy jeszcze pozywienia. W dali widac bylo pasace sie konie i zolnierzy Sobieskiego przygotowujacych sie do spoczynku.
Spokoj ten i cisza pozwolily Sobieskiemu bardzo gleboko skupic sie w modlitwie.Czerpjac sile i wytrwanie na dalsza droge na Wieden.Wychodzac z kaplicy glosnym glosem powiedzial :

" Przybadz nam milosciwa Pani ku pomocy , a wyrwij nas od poteznych nieprzyjaciol mocy "

Opuszczajac kaplice rozkazal jednemu ze swych zolnierzy zawiesic kopie Obrazu Matki Bozej Kodenskiej namalowanej na blasze jako votum dziekczynne za uzdrowienie jednego ze swoich krewnych bioracego udzial w tej wyprawje , oraz na pamiatke odsieczy i symbol religijnego charakteru.
Wsiadajac na konia pogalopowal w kierunku obozu rozbitego nad rzeka Cyna, spotykajac po drodze meczonych rolnikow wracajacych z pol.
O swicie 25 sierpnia wojska ruszyly w dalsza droge na Opawe, Olumuniec pod Wieden.Przejezdzajac kolo drewnianej kaplicy Sobieski jeszcze raz przystanol uklaniajac sie , robjac znak krzyza powiedzial :

" z Bogiem w droge juz czas..."

Sobieski dlugo jeszcze wspominal zapracowanych ludzi bojanowskich i przepiekne malownicze tereny , oraz mala przydrozna kaplice , gdzie Matka Boza wysluchala jego prosby.Ludzie bojanowscy tez dlugo pamietali o polskim monarchu w swoich modlitwach przed Obrazem Matki Bozej Kodenskiej.

Kaplicy Wniebowziecia Najswietszej Mari Panny nie udalo sie ocalic do dnia dzisiejszego.Jedynie Obraz Matki Bozej Kodenskiej przetrwal cudownie przez ponad 300 lat.

Ludzie bojanowscy powinni byc dumni za tak cenny zabytek bedacy w posiadaniu Parafi , przekazujac ta historie z pokolenia na pokolenie slawjac Matke Boska Kodenska z Bojanowa.

Jan III Sobieski opuszczajac Slask pisal w swym liscie :

" Lud tu niewymownie dobry i blogoslawjacy nam , kraj cudownie wesoly "

Dalsza droga nie byla latwa , jednak w wierze w Boga odpowiedzialny wodz spieszyl na pomoc Europie i chrzescianstu.Dziennie przystepujac do komuni swietej , odwiedzajac koscioly i przydrozne kaplice.Modlac sie tez przy przydroznych krzyza, powierzajac swa armir w opacznosc Boza

03.09.1683 roku wojska Jana III Sobieskiego dotarly do miejscowosci Tulln nad Dunajem , ok. 40 km od Wiednia , gdzie spotkaly sie z wojskami sprzymierzonymi.
Tam tez krol polski przyjal komende nad caloscia wojsk austryjackich , niemieckich i polskich. Liczac lacznie 67 tys zolnierzy , w tym 31 tys. jazdy .

12.09.1683 roku po mszy swietej , ktora odprawil ojciec d"Aviano wczesnym rankiem wojska pod dowodctwem krola Jana III Sobieskiego ruszyly do bitwy.Wielki wodz turecki Kara Mustafa Pasza po dwoch miesiacach oblezenia byl bardzo sobie i swoich wojsk pewny. Wierzac iz nie przegra tej walki i zajmnie miasto. Po ciezkiej calodziennej bitwie dowodzonej ze wzgorza Kahlenberga na krancu lasu wiedenskiego przez krola polskiego oddzialy janczarow zostaly rozproszone , a Wielki Wezyr rzucil sie do ucieczki przeplywajac rzeke Wiedenke.Sobieski jednak zatrzymal swoje wojska przed ta rzeka i zaniechal pogon za wrogiem.Byla pozna godzina i wiadomo tez bylo , ze walka o Wieden jest wygrana.
W nocy w zdobytym namiocie Wielkiego Wyzyra krol polski napisal dwa listy.
Jeden do papierza Innocentego XI rozpoczynajacy sie slowami :

" Venimus , vidimus et Deus Vicit...Przybylismy , zobaczylismy i Bog zwyciezyl "

Do listu papieskiego dolaczyl zdobyta choragiew osmanska Zielony standar Proroka.

Drugi list zas napisal do swojej ukochanej zony Marysienki.

" Bog Pan nasz na wieki blogoslawiony dal zwyciestwo i slawe narodowi naszemu , o jakiej wieki przeszle nigdy nie slyszaly."

Bitwa pod Wiedniem zakonczyla sie przegrana Turcji. Co przestalo stanowic zagrozenie dla calej Europy , a Wielki Wezyr Kara Mustafa Pasza na rozkaz sultana Mehmada IV zostal uduszony zielonym jedwabnym sznurkiem 25.12.1683 roku w Belgradzie.



[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BOJAN dnia Sob 23:21, 13 Wrz 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BOJAN




Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 1207
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bojanow / Kriegsbach

PostWysłany: Sob 7:38, 05 Kwi 2008    Temat postu:

O Cudownym Obrazie Matki Bozej Kodenskiej

- skad wziol sie Obraz Matki Bozej w Kodniu ?


Ksiaze Mikolaj Sapieha zwany tez Poboznym byl czwartym z kolei wlascicielem Kodnia.On to w 1629 roku rozpoczol budowe swiatyni katolickiej wzorowanej na Bazylice swietego Piotra.W trakcie jej choroby zachorowal , majac 42 lata.Na wskutek wylewu krwi zostal sparalizowany.Budowa owej swiatyni zostala przerwana. W 1631 roku zona Anna namowila ksiecia na pielgrzymke do Rzymu.Ksiaze zgodzil sie na wyjaz.Przygotowano wyprawe konna.Po dwoch miesiacach i dwoch dniach szczesliwie dotarl do Rzymu.Papierz Urban VIII przyjol goscia na prywatnej audiencji zapraszajac Sapiehe do udzialu we mszy swietej w prywatnej kaplicy papieskiej. W owej kaplicy ksiaze Kodenski zauwazyl w oltarzu Obraz Matki Bozej. W czasie mszy swietej odprawjanej przez papierza Urbana VIII Sapieha modlil sie do tego wizerunku Matki Bozej.Podczas tej mszy swietej doznal on cudownego uzdrowienia.Po paru miesiacach paralizu podniosl sie o wlasnych silach , zblizyl sie do obrazu , dotykajac podziekowal Matce Bozej Gregorianskiej za cudowne uzdrowienie.
Po mszy swietej Sapieha poprosil papierza Urbana VIII o podarowanie owego obrazu , lecz spotyka sie z odmowa.Wtedy ksiaze kodenski postanawia za wszelka cene zabrac Obraz Matki Bozej Gregorianskiej do siebie do Kodnia.Sapieha decyduje sie na ryzykowny , nie pobozny krok. Probuje przekupic koscielnego , objecuje mu 500 zlotych dukatow. W tedy koscielny wykrada obraz z prywatnej kaplicy papieskiej , za co otrzymuje zgodnie z umowa wynagrodzenie. Ksiaze tej samej nocy natychmiast opuszcza mury Watykanu. Papierz dowjadujac sie o kradziezy narzuca koscielna klatwe na Sapiehy
- zakaz wstepu do swiatyni
- zakaz uczestnictwa we mszy swietej
- zakaz przystepowania do spowiedzi swietej i komuni swietej
, a nieszczesny koscielny zostaje spalony na stosie.
Ksiaze Sapieha bardzo bolesnie przyjmuje wiadomosc o klatwie , jednak z Obrazem Matki Bozej Gregorianskiej przyjezdza do Kodnia. Na przyjecie obrazu wowczas osmiotysieczny Koden zostal pieknie udekorowany i tak 08.09.1631 roku Obraz Matki Bozej przy biciu dzwonow i luku armat zostaje wprowadzony do kaplicy zamkowej.Od tej pory Madonna Gregorianska obejmuje w swe wladanie Koden i cale Podlesie i od tej pory zwana jest Matka Boska Kodenska, gdyz kosciol byl w trakcie budowy. Po ukonczeniu budowy kosciola Obraz Matki Bozej przeniesiono do nowej swiatyni i umieszczono go w oltarzu glownym.
Sapieha jednak jako wyklety z kosciola obserwowal cala ta ceremonie z pomieszczen nad zachrystia nie mogac wchodzic do swiatyni.Jednak nie watpil w wiare i nadal modlil sie do Obrazu Matki Bozej Kodenskiej. Po trzech latach ksiaze udal sie na Sejm , na ktorym rozugorzala dyskusja. Chodzilo tu o krola Wladyslawa IV , ktory chcial zawzec zwiazek malzenski z protestantka co wedlug niektorych grozilo Polsce zalewem protestantyzmu. W owej sprawje glos zabral tez Sapieha przekonujac krola zeby tego nie czynil , grozac przy tym zerwaniem Sejmu.Krol ustapil i ozenil sie z corka cearza Austri Renata Cecylia. Wowczas to Nuncjusz papieski w Polsce Visconti obecny tez na Sejmie postanawia pomoc Ksieciu Mikolajowi Sapiehsze piszac list do papierza Urbana VIII proszac go o darowanie kary i pozostawjenie Obrazu Madonny z Gwadelupe w Kodniu. Papierz przychyla sie do prosby i sciaga klatwe koscielna ze Sapiehy. Rzadajac jednak pokuty Sapiehy , ktory musi odbyc piesza pielgrzymke do Rzymu. ( Koden-Rzym ok 2300 km )
Ksiaze po modlitwach przed Obrazem Matki Bozej Kodenskiej wyrusza pieszo do Rzymu. Po pieciu miesiacach zawituje w Stolicy Apostolskiej gdzie zostaje przyjety przez papierza
Urbana VIII . Tym razem papierz obdarowuje pielgrzyma Relikwiami Swietych.
Wedlug kronik , Sapieha przywiozl ze soba ok. 100 Relikwi Swietych , ktore umiescil w Bazylice. Z biegem czasu pewna czesc Relikwi zostaje rozrabowana , ok. 60 Relikwi zostaje ocalone do dnia dzisiejszego. Relikwie te sa umieszczone w oltarzu bocznym. W jednym z relikwiarzy znajduje sie czaszkaswietego Feliksa papierza i meczennika wraz z dokumentami potwierdzajacymi autentycznosc Relikwi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BOJAN dnia Sob 7:42, 05 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BOJAN




Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 1207
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bojanow / Kriegsbach

PostWysłany: Sob 7:43, 05 Kwi 2008    Temat postu:

-Dalsze losy Obrazu Matki Bozej Kodenskiej

Dzieki starania Jana Fryderyka 15.08.1723 roku odbywa sie koronacja Obrazu koronami papieskimi.Byla to trzecia koronacja Obrazu na terenach dawnej Polski.

- Pierwsza koronacja 1717 Jasna Gora
- Druga koronacja 1718 Torki kolo Wilna
- Trzecia koronacja 15.08.1723 Koden

W czasie rozbiorow Polski Koden dostal sie pod rzady rosyjskie. W roku 1875 Sanktuarium przeszlo w rece prawoslawne , a cudowny Oraz Matki Bozej zostal zapakowany w skrzynie i przewieziony konmi do Bialej Podlaskiej , a potem do Czestochowy na Jasna Gore do klasztoru Paulinow ( gdzie dzisiaj widnieje tablica pamiatkowa ) Tam przebywal 52 lata w kaplicy Serca Pana Jezusa w Bazylice Jasnogorskiej. W 1917 roku Swiatynia kodenska powrocila do katolikow , a zniszczona wieze odbudowano w 1925 roku. W 1927 roku biskup Przezdziecki sprowadzil do Kodnia misjonarzy Oblatow Maryi Niepokalanej.Jednym z artystow , ktory przez prawje ok. 16 lat pracowal przy renowacji Bazyliki byl profesor Marian Kiersnowski.
Ks. Biskup Przezdzicki zabral cudowny Obraz z Jasnej Gory , przewiozl do Warszawy , gdzie Obraz Matki Bozej Kodenskiej zostal odnowiony przez profesora Jana Rutkowskiego. Nastepnie przez dwa miesiace przebywal w Archikatedrze warszawskiej.Chcac zabrac Obraz do Kodnia mieszkancy Warszawy zprzeciwili sie , chcac aby Obraz Matki Bozej zostal w Warszawie i wowczas zeby nie bylo wielkiego zamieszania ksiadz Biskup zdecydowal o przewiezieniu Obrazu na zamek krolewski w Warszawie.Gdzie ksiadz Prymas Hlond przed tym obrazem odebral biret kardynalski.Nastepnie ksiadz Biskup Przezdziecki po cichu noca przewiozl Obraz do Katedry siedleckiej.Tam Obraz przebywal okolo jednego miesiaca.Z Siedlc zas uroczyscie przewieziono Obraz do Kodnia. Tysiace pielgrzymow szlo pieszo za Obrazem , ktorego wiozl specjalny zaprzeg z szescioma bialymi konmi. 3 .o9.1927 roku wieczorem pielgrzymka szczesliwie dotarla do Kodnia.Cudowny Obraz Matki Bozej powraca po 52 latach spowrotem do Kodnia.W noc 03 na 04 wrzesnia tysiace pielgrzymow modlilo sie przed Wizerunkiem Matki Bozej , a 04 wrzesia odbyla sie msza swieta , ktora prowadzil ks. Kardynal Adam Sapieha z Krakowa, ktory pochodzil z rodu Sapiehow kodenskich.
Odrodzil sie kult Matki Bozej Kodenskiej.Ruch pielgrzymkowy stopniowo wzrastal. W dniu 15.08.1973 w 250-ta rocznice koronacji Matki Bozej Kodenskiej papierz Pawel VI podniosl kosciol swietej Anny do godnosci Bazyliki mniejszej. W 2000-cznym rokuPodlesie ufundowalo Matce Bozej nowe korony , ktore poswiecil ks. Biskup senior Jan Mazur.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BOJAN dnia Sob 7:44, 05 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BOJAN




Dołączył: 31 Mar 2008
Posty: 1207
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bojanow / Kriegsbach

PostWysłany: Sob 7:45, 05 Kwi 2008    Temat postu:

-Gdzie lezy Koden

Koden lezy na granicy Polski z Bialorusia w powiecie Biala Podlaska w wojewodztwie lubelskim. Pierwsze zmianki o Kodniu pochodza z XVI wieku. W roku 1511 za pomoca przywileju Zygmunta I Jan Sapieha podniosl Koden do rangi Miasta i wybudowal otoczony murem i walem zespol zamkowy wraz z kaplica. W XVII wieku Mikolaj Sapieha przywozi z Rzymu skradziony Obraz Madonny de Guadelupe umieszcza go w kosciele przez niego wybudowanym i wtedy to Koden zostaje miejscem pielgrzymkowym.Przyciaga tlumy wiernych po dzien dzisiejszy.Sanktuarium w Kodniu jest trzecim najwiekszym Sanktuarium Maryjnym w Polsce pod wzgledem ilosci pielgrzymow, po Jasnej Gorze i Licheniu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BOJAN dnia Sob 7:45, 05 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum - www.szalency.de Strona Główna -> Bojanów Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin